INSPIRUJE MNIE, ŻE

każda rodzina to osobny kosmos

Robię sesje zdjęciowe w stylu reporterskim. Wyszukuję autentyczne momenty, te zabawne, wzruszające i… te dzikie :)

Cuda dzieją się na co dzień, jeśli tylko na to pozwolimy. Chodzi mi o chwile, których nie da się wyreżyserować, wtedy gdy zapominacie o obiektywie. Tworzę fotografie, które są w 100% o Was.

To zdjęcia bez cukru pudru, długiego planowania stylizacji i szukania inspiracji na Instagramie. Bez zmuszania do uśmiechu i przekupywania dzieci słodyczami.

Zamiast tego planujemy różne aktywności: pieczemy, idziemy na ulubiony plac zabaw, puszczamy latawce czy robimy zupę z błota.

zdjęcia rodzinne pełne emocji

„Aniu, oglądam Twoje zdjęcia od lat i je uwielbiam, wiem, że są piękne i pełne emocji. Marzyłam o pięknych rodzinnych zdjęciach, ale te zdjęcia to więcej niż sobie wymarzyłam❤️ Są tak cudowne, przepiękne! Uchwyciłaś na nich tyle miłości, czułości, uśmiechu, zabawy. Złapałaś takie wspaniałe momenty, jestem niesamowicie wzruszona :) od wczoraj oglądam zdjęcia raz po raz, ale było we mnie przy nich tyle emocji, że piszę dziś bo wczoraj nie potrafiłam tego zebrać sensownie w słowa, byłoby tylko, że są piękne, a to nie pokazywałoby mojego zachwytu. Dziękujemy za niesamowitą pamiątkę.”.

— Maja, Michał i Szymek

„Aniu, co ty znowu wyczarowałaś?😍 Przecież galeria, którą nam wysłałaś, to jest czysta magia!🪄✨ Zdjęcia są po prostu przepiękne – każde jedno! Oglądaliśmy je z uśmiechem, łezką w oku i totalnym zachwytem. Masz w sobie coś absolutnie wyjątkowego – potrafisz uchwycić emocje, spojrzenia, momenty, które dla innych są niezauważalne. To jest dar. Jesteś niesamowita – dziękujemy Ci z całego serca za to, ile serducha wkładasz w swoją pracę. Czuć to w każdej klatce. 📸”.

— Karolina, Klara i Robert


Informacje praktyczne

Nie ograniczam naszego spotkania do 20 ujęć. Jak miałabym zmieścić Wasz świat w takim limicie?

Dostajecie ode mnie pełną historię dnia, który spędzamy razem. Ja wybieram zdjęcia, obrabiam i układam w historię. Wasz materiał jest jak dobry film – ma wstęp, rozwinięcie i zakończenie. I oczywiście nieoczekiwane zwroty akcji!

Pakiet zawiera



Q&A

Umawiamy się na konkretny termin z około miesięcznym wyprzedzeniem i w miarę możliwości dajemy sobie elastyczność. Uczulam, żebyśmy dbali o swoje zdrowie i uprzedzali się nawzajem w przypadku choroby. Ponadto jeśli dziecko jest chore, to humory na zdjęciach nie będą dobre.

Słońce jest ważne na zdjęciach, ale nie jest priorytetem. Wszystko zależy to od koncepcji sesji. Jeśli chcecie zdjęcia z noworodkiem lub np. w okresie świątecznym, to nie czekamy na idealną pogodę. Skakanie po kałużach też ma swoją magię!

Uwierzcie lub nie, ale to najczęstsze zdanie, które słyszę :) Co się pod tym kryje? Najczęściej to, że krępuje mnie aparat, zaczynam się zachowywać sztywno i staram się zadowolić fotografa, spełnić oczekiwania. Ja najchętniej przeczekuję ten moment. Daję czas, żartuję, wtapiam się w otoczenie. Po chwili dzieci wracają do swoich spraw, co ułatwia sprawę, bo możecie podążać za nimi. Po jakimś czasie łatwiej wyłączyć analizowanie wszystkiego i właśnie wtedy powstają najlepsze kadry.

Z doświadczenia wiem, że remont może być przekładany miesiącami i latami, a dzieci rosną :) Jestem przekonana, że po latach nic z tych rzeczy nie będzie ważne i będziecie patrzeć z czułością np. na Wasze pierwsze mieszkanie. Pamiętajcie, że niedoskonałości nigdy nie są głównym tematem mojego zdjęcia – jesteście nim Wy.

Taka sesja przebiega inaczej niż zdjęcia z maluchami, no ale przecież rodzina nie kończy się kilkulatkach :) Na sesji ze starszakami planujemy więcej aktywności, uprawianie jakiegoś sportu, więcej zabaw na powietrzu. Pytam o Wasze pasje i staramy się je wpleść w sesję. Robię więcej portretów, także tych indywidualnych. Jeśli córka lubi przebieranki – zróbmy zdjęcia w przebraniu. Jeśli gra w kosza – zróbmy je na boisku. Przy tej okazji można pomyśleć też o wielopokoleniowej sesji i zaprosić dziadków do udziału.

Oczywiście! Zawsze pamiętam o takim ujęciu.

Za każdym razem jestem wdzięczna za zgodę na publikację, bo klienci decydują się na fotografa na podstawie jego prac. Ale wizerunek Wasz i Waszych dzieci to Wasze prawo, więc zawsze pytam o zgodę. Jeśli chcecie, aby sesja była w całości prywatna, możecie liczyć na dyskrecję.

Czujesz, że pasujemy do siebie?

Zaplanuj wizytę

zobacz pełne sesje