Ślub Gosi i Williama


Poza fotografią moją pasją są także podróże. Jednak nigdy nie sądziłam, że dzięki fotografii będę mogła też poznawać nowe kultury, nie ruszając się z miejsca. A jednak jest to możliwe, dzięki międzynarodowym weselom! Ich atmosfera jest zawsze niezwykła i nie inaczej było u Gosi i Williama. Mieszanka luzu, świetnej zabawy prowadzonej przez DJ Głośnego, bliskości rodziny i przyjaciół… wszystko to złożyło się na wyjątkowy dzień. No i oczywiście nie zapominajmy o samej pięknej parze młodej, których uczucie widać na pierwszy rzut oka 🙂

 
Gdy mieszka się za granicą, wedding planerka na miejscu jest nieoceniona. W tym przypadku tą osobą była mama Gosi, która spisała się na medal. W tym dniu wszystko tworzyło spójną całość. Lekko różowa suknia ślubna Gosi, bukiet składający się z piwonii, oprawa muzyczna, delikatne ozdoby. Moją uwagę zwróciły zwłaszcza dekoracje na stołach gości. Przy okrągłych stolikach istnieje ryzyko, że wysoki wazon zasłoni współbiesiadników z naprzeciwka i przeszkodzi to w pożądanej integracji gości. Tu Gosia z Kingą z Decoki wybrnęły z tego problemu, decydując się na kompozycje postawione na drewnianym stelażu. To tylko jeden z wielu pomysłów… ale resztę zobaczcie na zdjęciach!
 
 
Ślub: Kościół Rzymskokatolicki pw. Matki Boskiej Różańcowej w Brzezinie

Wesele: Pałac Brzezina

Muzyka i tłumacz: DJ głośny

Dekoracje: Decoki

Fryzura: Salonik dla Pań i Panów pl.Kościuszki Wrocław

Winietki, menu i plany stołów: Decoris

Garnitur i dodatki pana młodego: Giacomo Conti

Buty: Stella McCartney

Suknia: Mori Lee
 
 

Kilka słów Pary Młodej o naszej współpracy:

„Ania jest wspaniałym fotografem, pełnym profesjonalizmu, fajnych pomysłów i mistrzem łapania emocji. Z każdego zdjęcia zrobionego przez Anię bije piękno oraz naturalność. Dziękujemy Ci Aniu za uwiecznienie naszego dnia! Na pewno jeszcze nie raz się spotkamy.”
 
 

Jak Ci się podoba?